Kordian   
   Michalak księga czytelników  
 
 
 
 
 www.punkt.pl
Adgraf

dodaj wpis

  25.11.2002 - 15:12 - WENA

Pozdrawia klub młodych twórców"WENA"
z Namysłowa, wraz z opiekunką klubu.

_____________________________________________________________________
Dziękuję za pozdrowienia - odwzajemniam i nieustającej weny młodym twórcom życzę. Ukłony dla Opiekunki! :-)
Autor

  e-mail

  25.11.2002 - 15:24 - Gabriela

Troszkę słyszałam o Pana przykrym wypadku z porwaniem przez powódź tekstów wieloletniej pracy, ale myślę, że nie jest to powód by przestać pisać, wiem, że to nie moja sprawa. Ja bym się załamała, ale ja to kocham i za skarby świata nie zrezygnuję z tego. Życzę Panu sukcesów i tego by Pan pisał dalej.

_____________________________________________________________________
Fakt, to nie jest powód, ale zaręczam Pani, że to wystarczy, aby powstała swoista blokada, którą - na szczęście - powoli, powoli udaje mi się kruszyć. Dziękuję za życzenia i także życzę wielu udanych wierszy! Pozdrawiam.
Autor

  26.11.2002 - 11:10 - Martin

Cześć Kordian,
wiesz, że moje umejętności języka polskiego są bardzo ograniczone. Ale chciałbym Ci pogratulować idealnej strony internetowej w języku polskim właśnie. Być może, potrzebujesz w przyszłości dobrego (ale drogiego! ;)) nauczyciela języka niemieckiego. Jestem do dyspozycji. Czytałem, że jesteś koneserem wykwitnego jedzenia. Według mnie powinniśmy spotkać na jakieś degustacji potraw (n.p. ślimaki po burgundzku, chateaubriand w sosie holenderskim, a na deser lody z gorącymi malinami).
Życze wielu oddanych cztelników.

_____________________________________________________________________
Martinie, "wielbiciel dobrego smaku" a "wielbiciel dobrego jedzenia" to nie całkiem to samo... :-))) Ale o tym - podczas ewentualnej lekcji mojego ojczystego języka. Natomiast lodami z gorącymi malinami nie pogardzę! :-) Pozdrawiam uprzejmie.
Autor

  e-mail

  26.11.2002 - 11:47 - point

strona ladna. duzo dobrego smaku.

_____________________________________________________________________
Bardzo dziękuję!!! Mam nadzieję, że wiersze także smakowały... :-)
Autor

  e-mail

  26.11.2002 - 13:17 - kura śmieciura

Kordianie,
po tylu latach wspólnych szaleństw "łysokońskiej znajomości" nie musze już nic pisać. Pewne przygody można przeżyć tylko z Tobą. Uwielbiam i nie zapomnę: kawy i papierosa - "no to mów Kura", Meryl Streep - "ja już wyjeżdżam", tego co zrobiłeś wracając od Baśki i w autobusie, wesela w szlafroku, papużki z łapami jak kielnia, kowbojek (zwolnionych z powodu sprawozdania) i czarnych płyt Basi T.
Klimaty zawsze były Twoją mocną stroną, zwłaszcza "te w niebieskim"...
A wiersze cudne, miód, inaczej - malinowy chruśniak...

_____________________________________________________________________
Dzięki wielkie za przypomnienie różnych naszych sekretów i szyfrów! :-)) To były czasy... Jednak o czymś zapomniałaś: 12.00 w południe, Kraków, Mickiewicz no i - zjedzone przylaszczki... :-) Pozdrawiam "bardzowsko"!
Autor

  27.11.2002 - 12:10 - Kubai, znasz

Włączam i wyłączam stronę z nowym wpisem, bo co ja wiem o Kordianie - troche wspomnień z przeszłości zbyt dalekiej i nowe fascynacje bez kontekstu.
W listopadzie tyle słońca ? Czuję sie mniej starym facetem - dzięki za strone i za zaskoczenia. I nie toń więcej.

_____________________________________________________________________
Kuba, wszystko o mnie - w wierszach... Dziękuję za życzenia i za: "słońce w listopadzie". Pozdrawiam ciepło.
Autor

  27.11.2002 - 22:10 - point

smakowaly. nie chwale glosno, bo nie chce niczego sprofanowac. szkoda tylko, ze jest ich tak malo.

_____________________________________________________________________
Na pewno kiedyś będzie ich więcej. Niech no tylko trochę jeszcze pożyję, pokocham, ponienawidzę, pocierpię, poraduję się, poprzeczuwam i pomyślę... A potem to już samo pójdzie. :-)
Autor

  e-mail

  28.11.2002 - 10:09 - Rafal

Ehhh...

Nie jesteś starym mężczyzną. Masz ciężkie ręce, piszesz więc rzadko. Za rzadko. Ukłuj się piórem raz jeszcze.
(skąd Ty wiesz, co we mnie?)
Mówisz: wyblakły mi już wszystkie kartki. Mogę przysłać Ci w prezencie notes przecudnej urody. :-))
Pozdrawiam i ściskam, nie przekraczając granic wyznaczonych przez powszechnie obowiązujące normy.

_____________________________________________________________________
To: "skąd Ty wiesz, co we mnie?" - to chyba największy dla mnie komplement... Dziękuję bardzo. Co do notesów, to choć ich u mnie dostatek, to i ten oferowany chętnie przyjmę! Gorąco pozdrawiam.
Autor

  28.11.2002 - 12:34 - Kuba, znasz

przekraczaj wszystkie normy, zanim będzie juz tylko smiesznie. Bez pajęczyny we włosach - wino jak Beaujolais Nouveau - niektórzy sie nim aż zachwycają.

_____________________________________________________________________
Jak widać, nie trzeba pisać wierszy, żeby być poetą... Ukłon przesyłam.
Autor

  28.11.2002 - 13:57 - D. Ś.

Kiedyś zupełnie przez przypadek do Ciebie zaśpiewałam "Do Ciebie szłam"..., a teraz zupełnie przez nieprzypadek "przychodzę" na Twoją stronę:) Serdeczne gratulacje i pozdrowienia!
Dorotka

_____________________________________________________________________
Dorotko, Niebiański Głosie, Twoje miejsce nie w Piwnicy, ale na Olimpie! :-) Dziękuję za gratulacje - przyjmuję je z rozkoszą!
Autor

  28.11.2002 - 15:35 - Alka

Dużo ludzi tu wpada, jak zauważyłam. To dlatego, że
strona jest interesująca i to bardzo.
Miłych komentarzy życzę.

_____________________________________________________________________
Jeżeli wszystkie komentarze będą choć w połowie tak miłe, jak ten, to na pewno będę bardzo zadowolony. :-)) Pozdrowienia!
Autor

  30.11.2002 - 23:23 - Agnieszka B.

nie ma sie co dziwic ze wszystkie wpisy sa tak chwalebne, skoro pan Kordian kasuje te, ktore mu nie pasuja...

_____________________________________________________________________
Pani (?) "Agnieszko B.", widzę, że ma Pani nie tylko ogromną fantazję, ale i poczucie humoru. Szkoda, że niewybredne... Smutno pozdrawiam.
Autor

  01.12.2002 - 13:00 - Pawel, staly czytelnik

Panie Kordianie, niestety wiecej niz bezinteresownosci, jest na swiecie bezinteresownej zawisci. Prosze sie nie przejmowac. Poza tym wiersze bronia sie same (to klasa sama dla siebie). Dziekuje za nie i prosze o wiecej.

_____________________________________________________________________
Bardzo dziękuję za wsparcie! Od razu mniej smutno. ;-) Co do bezinteresowności (itd, itp) - zgadzam się w 100 procentach. Niestety... Ale - mimo wszystko - ja i tak wierzę w ludzi i ich dobrą wolę. Takie "skrzywienie"... Pozdrawiam serdecznie.
Autor

  01.12.2002 - 16:59 - Tom

Drogi Kordianie! Jesteś promykiem dla tych, którzy mają mało słońca...
p.s. podpisuję się pod tym, co napisał Paweł. Wiersze bronią sie same! Powodzenia!

_____________________________________________________________________
Dziękuję, dziekuję, dziękuję! Słonecznie więc pozdrawiam! :-)))
Autor

  02.12.2002 - 15:32 - Alka

Bez przesady...
Przecież czytając te komentarze to prawie wszystkie są bardzo sympatyczne.

_____________________________________________________________________
Co prawda, to prawda, Miła Alu! ;-)) Pozdrowienia dla Namysłowa!
Autor

  02.12.2002 - 16:34 - Elżbieta

Panie Kordianie, już od kilku dni noszę się z zamiarem napisania paru słów... Przeczytałam wiersze z uwagą i już wiem, że będę o nich myśleć jeszcze długo. Życzę Panu i sobie jak najwięcej takich perełek jak "Modlitwa poranna", "Prośba", xxx /gdy cały blask już przesiany.../ czy Noe`97, choć zdaję sobie sprawę, jakie mogły być wydarzenia, które przyczyniły się do powstania tego ostatniego wiersza. Dużo uśmiechu i wytrwałości życzę!

_____________________________________________________________________
Bardzo dziękuję za ciepłe słowa! Życzenia przyjmuję z wdzięcznością - postaram się nie sprawić Pani (i sobie) zawodu... :-)) POZDRAWIAM!
Autor

  02.12.2002 - 22:45 - Afrodyzjak

Łojej, ale to wszystko słodziutkie... A jakie urocze... Tiu, tiu, tiu koteczki. Pa pa, mamcia zaraz przyjdzie was nakarmić syropkiem malinowym, uahaha...

_____________________________________________________________________
Prawda, że miło?? A tak na marginesie: jeżeli nie podoba mi się program w TV, to wyłączam telewizor, jeżeli piosenka w radiu jest do kitu, to zmieniam stację, jeżeli jakaś rozmowa mnie nie interesuje, to w niej nie uczestniczę. Proste i skuteczne (naprawdę działa)! No, a Warszawę też pozdrawiam...
Autor

  03.12.2002 - 12:31 - maly

czy mozemy wrocic do rozmowy o wierszach? dziekuje! interesuje mnie np. czy rzeczywiscie pamietanie musi byc przeklete? i czy wspomnienia rzeczywiscie tylko przeszkadzaja? w pisaniu tez? to chyba maly paradoks?

_____________________________________________________________________
Oczywiście, że nie tylko przeszkadzają. Czasem zmieniają się w wiersze właśnie. Że paradoks? A cóż byśmy zrobili bez paradoksów?! ;-)) Ale fakt - czasem pamiętanie może być destrukcyjne... Samych więc pozytywnych wspomnień życzę!
Autor

  03.12.2002 - 14:50 - Kuba, znasz

wchodzę, poczytam, wychodzę, wchodzę, proszę - choć jeden nowy promyk słoneczka w listopadzie, racz nam dać ...

_____________________________________________________________________
Proszę bardzo: JESIENIĄ / KOTY SIĘ LENIĄ / ŚNI IM SIĘ ZIMA / JAK MLEKO / SNY SIĘ MRUCZĄ / I CIEPŁO / W NOS / POD ŁAPĄ - to była światowa prapremiera!!! :-)))
Autor

  03.12.2002 - 15:49 - Gosia, "Szwagierka"

Kordianku, buzi ode mnie, jak widać jestem Ci bardzo wierna (przecież wiesz). :-)))))
Ciągle czekam na nowości - zdjęcia? WIERSZE????????
pozdrawiam, całuję,
uściski od chłopaków!

_____________________________________________________________________
Wiem, wiem, Szwagierko(lasko)! :-))))) Zdjęcie wyślę mailem. ;-) A nowości? Jest jedna - piętro niżej...
Autor

  e-mail

  03.12.2002 - 23:06 - Braciszek

No nareszcie zobaczyłem tę stronę!!!
To naprawdę fantastyczny sposób kontaktu ze sztuką no i samym OJCEM CHRZESTNYM. Niech no tylko Fredziu to zobaczy! Jak tylko się u mnie zjawi ""pokażę mu coś na komputerze"". I duma nas rozeprze.
Myślę, że właśnie noc jest po to by pić wódkę (tylko dwa małe drinki) i czytać Twoje wiersze. Niektóre już znam. Teraz mogę je sobie nawet wydrukować.
Naprawdę rewelacja, plotki, fotki,
No i zdjęcie - "Portret Doriana Graya"?! I moje "dziełko" się tu znalazło.
Zaprawdę będę częstym gościem.

_____________________________________________________________________
...a mówią, że z rodzinką to najlepiej tylko na zdjęciu! No proszę...:-) Dzięki, Braciszku, za ten wpis, no i za zdjęcie z portretem K. Graya w tle. ;-))))))))) A z tą dumą to ostrożnie, bo jak raz rozeprze, to może nie puścić... ;-))) Ja w każdym razie oko do Was puszczam znacząco (do Ciebie, Gosi, Davidka, Fredzia i innych z Rodu) i pozdrawiam ciepło. Aha, zapraszam również "na żywo"!!!
Autor

  04.12.2002 - 13:41 - Ewa

Witam ponownie. "Prapremiera" bombowa! :-) Ma Pan więcej?

_____________________________________________________________________
Jeszcze nie, ale jak będę miał, to na pewno dam znać. ;-))
Autor

  04.12.2002 - 15:40 - Tomek K.

Jaki Tomek JESZCZE ma urodziny 14 listopada, bo przeciez nie ja to pisalem, ale chętnie bym sie podpisał.

_____________________________________________________________________
Właśnie to zrobiłeś! :-)
Autor

  05.12.2002 - 02:32 - Adam

Wiersze jak to wiersze, Twoje poruszają bryłę. Ja dziś tylko wzruszam (ramionami?). Zaproszę na Twoją stronę mojego młodego kuzyna z Krakowa (syna Teresy) po inspirację. Czekoladowo-waniliowa strona, a nawet ileś stron na poetycki deser. Dziekuję, że zatrzymałeś mnie w biegu. A najbardziej dziekuję, że mam w Tobie przyjaciela, choć ta cała geografia... A z wpisów to najbardziej oczywiście uwielbiam Herhorowy!

_____________________________________________________________________
Że też Cię skusiło, żeby wyfrunąć do tego Londona... Mam jednak nadzieję, że może kiedyś przeprowadziCIE się np. do Opola. :-)) Tymczasem dziękuję za "deser", za "inspirację" i za "zatrzymanie w biegu", My Dear Friend. Pozdrawiam z daleka. I ukłony dla Teresy!
Autor

  05.12.2002 - 15:33 - Kuba, znasz

Za oknem buro, w głowie nic, a tu Autor piórkiem iskry promienne rozdaje. Jeden gest i snieg jakiś bielszy, wiatr przyjemnie w oczy śnieżynki wtłacza i kotki same się do łóżka pchają, pachnąc mlekiem i czym kto chce. Nie sądziłem, że Autor nie tylko poezję uprawia, ale i czarować umie. Ludzi poezją natycha i smętki chmurne rozprasza. Czaruj Kordianie, syp iskrami, może zmienisz nas trochę, ducha młodego podrażnisz - co w nas, lub tylko jak stare kocury na piecu wygrzane, lubieżnie mruczeć będziemy marząc o wenie (Autora).
Tak między nami -
fajnie jest
my identyczni
szeroki gest
okrągłe trele
białawy śmiech, fajnie jest.
Między złe słowa złych ust,
złe oczy złych ludzi,
złe uwikłania złych myśli,
między złe wspomnienia złych uczynków
złego mnie w złym ja...
wkradł się (ból) śmiech.
To pewnie beszczelność, ale od tych isker jakoś mnie naszło, a jako osoba (w odróżnieniu od Autora) kompletnie anonimowa... Przepraszam i ukłony.

_____________________________________________________________________
Kuba! Jestem pod wrażeniem! Mam nadzieję, że już niebawem będzie można odwiedzić Twoją własną poetycką stronę. Będę pierwszym, który wpisze się na nią z gratulacjami! ;-) A tymczasem - ciepłej zimy, pełnej kotków mruczących słodko, życzę! I magii na co dzień też.
Autor

  06.12.2002 - 11:40 - maly

czy mozemy prosic raczej o wiersze Kordiana Michalaka? dziekuje!

  06.12.2002 - 11:47 - Gosia

no właśnie, zgadzam się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  06.12.2002 - 14:49 - Autor

Teraz ja. :-) Od wczoraj na stronie z wierszami właściwa (po dodaniu brakującego słowa!) wersja MODLITWY PORANNEJ. Zapraszam. A teraz coś na BIS (i na uspokojenie, ze specjalną dedykacją dla Gosi i "malego"):

jesienią
koty się lenią
śni im się zima
jak mleko
sny się mruczą
i ciepło
w nos
pod łapą

No i ło-buziaki ode mnie! ;-)

  e-mail

  06.12.2002 - 16:53 - Agnieszka

witaj Kordianie, tu Agnieszka. strona jest naprawde OK. tylko Łukaszowi zdjecia nie przypadły do gustu, bo nienawidzi morza, ja wprost przeciwnie. nie czuje sie dzisiaj najlepiej, zatem nie mogę ci czegoś wytrawnego napisać.

_____________________________________________________________________
Jak można nienawidzić morza!? Jestem wstrząśnięty do głębi... ;-)) Cieszę się, że strona jest OK, zapraszam częściej, pozdrawiam całą opolską poetycką brać i - zdrowia życzę!!!
Autor

  e-mail

  07.12.2002 - 13:57 - Trzask

Witaj, tu człowiek z północy. Za oknem taki mróz, a tutaj tyle ciepła. Cieszę sie, że mogłem poznać Twe zdjęcia oraz wiersze.
Podobaja mi się wybrane zdjęcia. Ale tylko dlatego, że reszta jest troche gorzej zeskanowana. Wiersze? Nie jestem w tym krytyczny, gdyż uważam, ze to samo można czuć inaczej, jednak tak samo głeboko.
Czymże jest wczorajszy chaos myśli
z nowym wyzwaniem,
jak nie spogladac do tyłu
potykając się o dzisiaj.

Dziękuje że pozwoliłeś mi to ujrzeć.

_____________________________________________________________________
Coś mi się widzi, że powoli będę zmieniał nazwę tej tu "księgi"...:-))) Tymczasem cieszę się, że nie przeszedłeś tędy obojętnie. Ciepłe uściski na Północ wysyłam! ps. A zdjęcia właśnie takie mają być...:-))
Autor

  e-mail

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] ... [15]


admin login
 
strona główna

          
E-MAIL: kordian@punkt.pl